Często Zadawane Pytania (FAQ)

Oto przykład wygranej sprawy - sąd oddalił roszczenie operatora parkingu. To pokazuje, że nasza metoda działa i warto walczyć o swoje prawa!

Przykład wygranej sprawy - sąd oddalił roszczenie operatora parkingu

Screen przedstawia decyzję sądu oddalającą roszczenie operatora parkingu.

W pierwszej kolejności należy wyjaśnić kwestię podstawową: dokumenty umieszczane za wycieraczką pojazdu nie stanowią mandatów. Są to wezwania do uiszczenia opłaty dodatkowej na rzecz określonego przedsiębiorcy zarządzającego danym parkingiem. Analogiczna sytuacja występuje w przypadku tzw. „mandatu" za brak biletu w komunikacji miejskiej – nie jest to mandat, lecz jedynie wezwanie do uiszczenia opłaty dodatkowej na rzecz przewoźnika.

⚠️ Ważne: Te rozważania NIE DOTYCZĄ parkowania w miejskich strefach płatnego parkowania

Te opłaty są regulowane w zupełnie inny sposób.

Ma to bardzo duże znaczenie, ponieważ mandaty to element postępowania w sprawach o wykroczenia – jest to kara za popełnienie czynu zabronionego. Aby wyegzekwować kwotę mandatu, wystarczy, aby Urząd Skarbowy w Opolu (który od kilku lat ma wyłączność na egzekucję mandatów) wszczął egzekucję administracyjną. Nie ma konieczności wszczynania postępowania sądowego ani wskazywania dowodów – po upływie terminu zapłaty Urząd Skarbowy wszczyna taką egzekucję.

📋 Wezwania od operatorów parkingu

Natomiast w przypadku wezwań umieszczanych za wycieraczką pojazdu na parkingach przy sklepach – są to jedynie wezwania do zapłaty. Każdy może sporządzić taki dokument i umieścić go za wycieraczką pojazdu lub wrzucić do skrzynki pocztowej. Taki dokument nie jest dokumentem urzędowym ani tytułem wykonawczym i nie stanowi podstawy do egzekucji komorniczej bez wyroku sądu.

W przypadku, gdy zarządca parkingu zamierza wyegzekwować należność za pomocą właściwych organów (sąd, następnie komornik), musi podjąć szereg działań:

  1. Na terenie parkingu musi znajdować się jasny i zrozumiały regulamin, zawierający najważniejsze elementy umowy np. najmu miejsca:
    • Czyli kto, z kim, na jaki czas i za ile zawiera określoną umowę
    • Regulamin ten musi być umieszczony w taki sposób, aby każdy miał obiektywną możliwość zapoznać się z jego treścią, co musi udowodnić zarządca
  2. Ustalić kto, kiedy i na ile zaparkował dany pojazd

    ⚠️ Ważne: W punkcie drugim jest mowa o osobie, która zaparkowała. Nie o właścicielu pojazdu!

  3. Ustalić prawidłowy adres do doręczeń
  4. Skierować pozew licząc na to, że adresat go odbierze
  5. Udowodnić w toku postępowania pkt 1 i 2

Zasadniczo znane są 2 metody:

1. Wniosek o udostępnienie danych do CEPIK

Składa wniosek o udostępnienie danych do CEPIK powołując się na interes prawny. Jednak opłata za jednostkowe udostępnienie danych wynosi 30,40 zł, dlatego jest to bardzo rzadko, jeśli w ogóle stosowana metoda.

2. Bezpodstawne zawiadomienie o rzekomym wykroczeniu

Składa bezpodstawne zawiadomienie o rzekomym popełnieniu wykroczenia z art. 121 §2 KW – tj. szalbierstwo. Policja ustala właściciela, a zawiadamiający – jako pokrzywdzony, korzysta z prawa wglądu do akt i utrwala sobie ustalone przez Policję dane np. w celu pozwania danej osoby.

Art. 121 KW

§ 1. Kto, pomimo nieuiszczenia dwukrotnie nałożonej na niego kary pieniężnej określonej w taryfie, po raz trzeci w ciągu roku bez zamiaru uiszczenia należności wyłudza przejazd koleją lub innym środkiem lokomocji, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto bez zamiaru uiszczenia należności wyłudza pożywienie lub napój w zakładzie żywienia zbiorowego, przejazd środkiem lokomocji należącym do przedsiębiorstwa niedysponującego karami pieniężnymi określonymi w taryfie, wstęp na imprezę artystyczną, rozrywkową lub sportową, działanie automatu lub inne podobne świadczenie, o którym wie, że jest płatne.

Postępowanie w takiej sprawie jest zazwyczaj umarzane krótko po wszczęciu, jednak zarządca uzyskuje w ten sposób bezpłatnie dane, których potrzebował.

Aby wykroczenie zostało uznane za popełnione, należy udowodnić wiele okoliczności:

  • Po pierwsze, że między stronami została faktycznie zawarta określona umowa, co samo w sobie może nastręczać wielu problemów (III KK 132/12)
  • Po drugie, że faktycznie ktoś zaparkował pojazd z zamiarem nieuiszczenia opłaty
  • Po trzecie, że to był faktycznie właściciel pojazdu, a nie inna osoba (np. członek rodziny lub znajomy)
  • Ponadto często na przeszkodzie stoi treść samego regulaminu

W określony sposób zarządca parkingu uzyskuje dane właściciela pojazdu. Może wysłać wezwanie do zapłaty lub bezpośrednio skierować pozew do sądu. Przyjmijmy, że kieruje pozew – w pozwie należy wskazać strony postępowania oraz podstawę roszczenia. Zarządca wskazuje właściciela pojazdu, ponieważ posiada wyłącznie jego dane. W uzasadnieniu powództwa zarządca opisuje, że właściciel zaparkował pojazd na określonym miejscu, że obowiązywał regulamin, w związku z czym została zawarta umowa i dlatego należy mu się określona kwota.

❓ Kluczowe pytanie

Skąd zarządca może wiedzieć, że to właściciel zaparkował pojazd? W praktyce nie ma takiej pewności. Jedyną realną metodą uzyskania takich informacji byłby szczegółowy monitoring obejmujący cały teren parkingu. Jednak zastosowanie takiego rozwiązania wiąże się z licznymi obowiązkami wynikającymi z przepisów RODO, co w praktyce jest nieopłacalne.

⚖️ Ciężar dowodu

Zgodnie z art. 6 KC to Powód (tj. zarządca) musi udowodnić wszystkie istotne okoliczności, które stanowią podstawę jego roszczenia – w tym zawiera się przede wszystkim udowodnienie, że to X zawarł z nim dorozumianą umowę dotyczącą parkingu i to X powinien zapłacić. W postępowaniu cywilnym nie ma prawnej możliwości stwierdzenia, że skoro auto należy do X, to na pewno X zawarł umowę.

W jaki sposób zarządcy czasami udaje się ustalić takie dane? W praktyce istnieje tylko jedna możliwość – poprzez przyznanie się kierującego w odwołaniu, reklamacji lub innym piśmie. Nie ma innych realnych możliwości ustalenia tożsamości osoby, która zaparkowała pojazd.

Od listopada 2019 r. weszła w życie nowelizacja Kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie z nowymi przepisami pierwsze pismo w sprawie (zazwyczaj pozew lub wniosek) musi zostać skutecznie doręczone.

📮 Skuteczne doręczenie

Oznacza to, że (co do zasady) konieczne jest nie tylko ustalenie adresu, pod którym dana osoba faktycznie przebywa, ale również faktyczne odebranie pisma przez tę osobę lub inną uprawnioną osobę (np. dorosłego domownika). Fikcja doręczeń nie ma w tym zakresie zastosowania, przynajmniej względem osób fizycznych.

⚠️ Wyjątek: EPU

Sformułowanie "co do zasady" wynika z faktu, że wyjątkiem jest Elektroniczna Platforma Usług Publicznych (EPU) – jednak warunkiem skutecznego doręczenia jest doręczenie na adres zameldowania. W praktyce wiele osób nie posiada aktualnego meldunku (obowiązek meldunkowy istnieje, jednak sankcje są ograniczone, z wyjątkiem obcokrajowców), dlatego ten wątek nie ma w praktyce większego znaczenia.

⚠️ Ważne: Upewnij się, że Twój adres w rejestrze PESEL jest aktualny

Jeśli e-sąd wyśle nakaz na adres z rejestru PESEL (a tam widniejesz), to po dwukrotnym awizowaniu nakaz może zostać uznany za doręczony (tzw. doręczenie zastępcze), o ile adres jest aktualny. Upewnij się, że Twój adres w rejestrze PESEL jest aktualny, aby nie przegapić nakazu zapłaty.

Nie, nie musisz płacić. Dokument umieszczony za wycieraczką pojazdu to jedynie wezwanie do zapłaty, które nie posiada mocy prawnej i nie rodzi obowiązku zapłaty. To nie jest mandat, tylko wezwanie od prywatnego operatora parkingu.

📋 Co dalej?

Jeśli operator parkingu chce wyegzekwować zapłatę, musi podjąć szereg działań prawnych (zobacz pytanie "Co musi zrobić operator, aby wyegzekwować zapłatę?"). W większości przypadków takie wezwania pozostają bez konsekwencji prawnych.

Potrzebujesz pomocy?

Jeśli otrzymałeś nakaz zapłaty od e-sądu, możemy pomóc Ci przygotować sprzeciw od nakazu zapłaty.